Spacerówka dla dziecka. Kiedy i jaką wybrać?

Mam złą wiadomość dla rodziców których dzieci wyrosły z gondoli a jeszcze nie siedzą. Do spacerówki tylko wtedy jeśli maluch potrafi samodzielnie usiąść i utrzymać się w tej pozycji bez podporu. Dlaczego?
Z prostego powodu podczas spaceru dziecko jest w ruchu czyli tak jakby siedziało na niestabilnym podłożu (zmiany kierunki i tępa jazdy itp). Dziecko z tym wszystkim musi sobie radzić samo.


Co w sytuacji gdy maluch wyrósł z gondoli a nie siedzi samodzielnie?
Dobrym rozwiązaniem jest wtedy spacerówka z regulowanym oparciem. Można wtedy malucha wozić na płasko lub podnieść oparcie delikatnie. Jak wysoko? Kwestia indywidualna na pewno nie do pionu całkowicie.
Na co zwrócić uwagę?
- dziecko do spacerówki wkładamy tak aby tułów był prosty, głowa nie opadała na boki, barki mają być w symetrii,
- kręgosłup malucha w dolnej części oparcia powinien przylegać do wózka,
- nogi dziecka powinny mieć stabilne podparcie,
- oparcie w wózku powinno być twarde – takie podłoże lepiej wpływa na rozwój dziecka,
- pasy bezpieczeństwa zapinamy każdemu dziecko nawet najmniej ruchliwemu.
Spacerówki kubełkowe! 
Pozostawiam rodzicom wybór miedzy spacerówką tradycyjną a spacerówką kubełkową. Ja jednak nie jestem zwolenniczką kubełków.
Dlaczego?
Dziecko do prawidłowego rozwoju motorycznego potrzebna jest płaska, twarda powierzchnia. Ok 6 miesiąca kiedy zazwyczaj myślimy o zmianie wózka nasz maluch zaczyna łapać się stopki leząc na pleckach i wkładać je do buzi. Podczas tych czynności ciężar ciała powinien przenieść się w górę do obręczy barkowej. W spacerówkach kubełkowych dziecko jest w pozycji półleżącej i przeniesienie ciężaru ciała w górę nie będzie możliwe.  Dziecko które nie siedzi i leży na płasko w spacerówce ma możliwość większej swobody ruchu. W kubełkach ta swoboda ruchu jest ograniczona.
Nie krytykuje kubełków, uważam że każdy rodzić ma prawo wyboru. Wszystko zależy również od tego jak długo dziecko przebywa wózku.

Jakie są wasze doświadczenia z spacerówką?

Komentarze

  1. Miałam wózek z siedziskiem kubełkowym przy pierwszej córce, nie wiedziałam,że może ono nie być dobre dla jej zdrowia. Córka lubiła w tym wózku siedzieć i ja sobie chwaliłam, wydawało mi się,że pozycja jest jak w foteliku 9-18 kg.
    Dzięki za wpis

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz. Jeśli masz pytania - pisz śmiało!